Tegoroczna Gwiazdka była dla mnie, jako programisty, niesamowicie obfita. Pod choinką znalazłem stos świetnych pozycji dotyczących ogólnie Javy, ale i jej poszczególnych technologii. I tak, dostało mi się:

  • JUnit – Pragmatyczne testy jednostkowe w Javie
  • JAVA – Tworzenie aplikacji sieciowych za pomocą Springa, Hibernate i Eclipse
  • Eclipse Web Tools Platform – Tworzenie aplikacji WWW w języku Java
  • J2EE – Wzorce projektowe
  • Enterprise Java Beans 3.0 (którą dostałem nieco wcześniej, ale jest mi szczególnie bliska ze względu na ostatnie tą platformą zainteresowanie)

Z takim arsenałem lektur mam teraz zajęć na zimowe wieczory pod dostatkiem.  W tej jednak chwili prawdziwym dylematem będzie dla mnie pytanie „Od czego zacząć?” gdy zasiądę na kanapie z filiżanką kawy ;)

Muszę się zwierzyć, że książki papierowe to mój ulubiony sposób zdobywania wiedzy w zakresie programowania, ale też niestety najbardziej zaniedbany. W epoce Google’a trudno jest ‚marnować’ czas na wyszukiwanie odpowiednich pozycji książkowych, podczas gdy łatwo sobie coś znaleźć w Sieci ‚na szybko’. Ja także stałem się ofiarą czegoś w rodzaju fast-foodu w dziedzinie zdobywania wiedzy (szybkie wyszukiwanie, krótka lektura wiki, krótka lektura tutoriala, krótkie ‚Hello World’ i już ‚znam’ techonlogię) i trochę tego żałuję. Mam teraz idealną okazję, by nadrobić zaległości, pozagłębiać się trochę w szczegóły i – wreszcie – poznać polskie nazwy niektórych terminów, które stosuję w praktyce od dłuższego czasu (kolejna wada ‚fast-foodów wiedzy’ to taka, że większość pozyskiwanych informacji przychodzi w języku angielskim i nie zna się jej oficjalnych tłumaczeń).

Dodatkową niespodzianką, jaka zawitała pod Świąteczne drzewko, była koszulka z bardzo fajnie wykonanym napisikiem (za którą dziękuję Adze i Zbigowi) ;)

Prezenty pod choinką

Wesołych Świąt!